PRC Wire

29/03/2017 - 15:23
Warszawa

Prosta komunikacja to oszczędności

Język polski stosowany w oficjalnej komunikacji to język nieufności, dystansu i zbędnej podniosłości. Obywatel/klient, który otrzymuje dokument nie tylko go nie rozumie, ale przede wszystkim nie wie, jakiego zachowania oczekuje od niego nadawca. Teksty napisane prostą polszczyzną lepiej się rozumie, szybciej czyta i dłużej pamięta.Najwięksigracze na rynku światowym już dawno dostrzegli, że potrzebne są zmiany i edukacja, ponieważ język nieprzyjazny tak klientowi, jak i obywatelowi, przestał być skuteczny.

który jako pierwszy tworzył w języku polskim, ojczystym, zamiast w języku łacinie. Jak widać skuteczna komunikacja to temat stary jak świat, który powracał przez stulecia.

Przekazywanie myśli w prostej formie obecne było już w starożytnej retoryce. Aby zadziałała perswazja i kunszt mówcy, język musiał być prosty. Idea efektywnej komunikacji wróciła w XX wieku. Wysocy rangą urzędnicy, dyrektorzy, prezesi firm oraz politycy nie radzili sobie z ilością napływających informacji oraz ich przetwarzaniem. Konieczne w tej sytuacji okazały się nowe zasady pisania tzw. , które w początkowej fazie tworzyli min. doradcy i asystentki. Dokumenty takie jak streszczenia i raporty wykonawcze zastąpiły obszerne analizy i wypracowania, ponieważ oszczędzały cenny czas prezesa, dyrektora.Idea komunikacji skutecznej, efektywnej i przede wszystkim prostszej dotarła również w drugiej połowie XX wieku do organów administracji publicznej. Winston Churchill powiedział A w 1940 roku w dokumencie pod tytułem nakazywał urzędnikom … zwięzłość. Nie czytał raportów z frontu, które były dłuższe niż pół strony.

W komunikacji czas zawsze był na wagę złota, dlatego społeczna idea ruchu zyskała zwolenników na całym świecie. Utworzona w Stanach Zjednoczonych organizacja non-profit z powodzeniem pomaga agencjom rządowym oraz biznesowi komunikować się jaśniej, ich motto to

Do Polski nurt prostej komunikacji dotarł dość niedawno razem z funduszami unijnymi. Okazało się, że teksty na temat funduszy stanowią dla obywateli istotną barierę w ich zrozumieniu. Pionierskie badania na tym polu w Polsce przeprowadził zespół naukowców z Politechniki Wrocławskiej. I był to krok milowy.

Badania polskich naukowców przełożyły się z czasem na konkretne działania. Z efektów ich pracy korzystają obecnie wszystkie najważniejsze instytucje. Banki zaczęły mówić do nas prościej, formularze stały krótsze i jaśniejsze. Nawet prywatni przedsiębiorcy dostrzegli korzyści w stosowaniu prostej komunikacji. Pierwsze zmiany już widać, choć nie są rewolucyjne. Coraz szersze grono oszczędza czas klienta i swój papier.

Zmieniła się również narracja w komunikacji werbalnej. Wpłynęły na to liczne szkolenia organizowane dla urzędników oraz pracowników firm prywatnych. Dr Tomasz Piekot, Kierownik Pracowni Prostej Polszczyzny UWr i propagator prostego językaw życiu publicznym,na stronie serwisu Służby Cywilnej KPRM napisał.

Wrocławski model prostej komunikacji opracowany przez Pracownię zakłada, że autor tekstu musi postępować według 4 kroków:

– rozważyć, które treści są faktycznie potrzebne obywatelowi – i tyle w tekście pozostawić,

– sprawić, by czytelnik w każdej chwili lektury widział plan (zawartość) całego tekstu,

– przestrzegać żelaznych zasad frazowania myśli w zdaniach,

– dbać o relacje z czytelnikiem, tzn. często się do niego zwracać, pisać bezpośrednio, bez patosu i dominacji (metoda H2H), przyjazny ton głosu instytucji.

Świadomość skuteczności prostego języka wzrasta w całym społeczeństwie. Wraz ze zmianą mentalności największych graczy musi jednak iść zmiana przepisów prawa, szczególnie jakości prawa.

Rzecznik Praw Obywatelskich podczas I Kongresu Języka Urzędowego w 2012 r. w swoim wystąpieniu otwierającym napisała –

Czy to znaczy, że sami urzędnicy widzą potrzebę pisania prostszego i efektywniejszego do obywateli? Zapytana przez nas pani Ewelina, jako urzędnik, potwierdza tą tezę –

Pisma zawsze mogą być prostsze, dobrze też, że coraz więcej usług jest dostępnych elektronicznie. I chociaż środowisko, w tym środowisko akademickie, jest podzielone w kwestii, jak daleko powinna być posunięta metoda , to warto. Warto państwo regulatywne zmienić w usługowe, tak jak robią to firmy prywatne. Dlaczego? Dlatego, że obywatel/klient ma kłopot ze zrozumieniem treści na stronie urzędu pracy, brakuje mu prostych opisów, wytycznych np. do założenia działalności gospodarczej, informacji, która działalność, dla kogo, jaką wybrać formę opodatkowania, co jest lepsze i kiedy. Takich podstaw zainteresowani szukają w „urzędowym okienku”, na forach internetowych czy wśród znajomych.

Język polski w obiegu publicznym potrzebuje uaktualnienia, dostosowania do współczesnych czasów, ponieważ nowa forma przynosi oszczędności finansowe i kapitał wizerunkowy. Branża PR wie o tym najlepiej. Zadowolony klient, to człowiek doinformowany i świadomy.

Piękna idea, aby na dobre zagościła w naszym życiu publicznym. Tego życzymy wszystkim Państwu oraz sobie – całemu Zespołowi PRConnect – z okazji uruchomienia naszego portalu.

Kontakt:

Źródło:

PRConnect

Website:

www.prcconnect.pl

Kontakt:

Joanna Maciejewska

Telefon:

+48 22 250 01 05

Email:

j.maciejewska@prconnect.pl

Pozostałe aktualności z…

Do góry

Za materiał opublikowany w serwisie PRC Wire odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego autor